sobota, 10 lipca 2010

PO PRZERWIE..

..jestem ostatnio strasznie zabiegana,praca po 12 godzin i takie tam różne sprawy fajne i mniej fajne...jak to w życiu bywa.
W czasie mojej nieobecności oczywiście tworzyłam :-) ale były to zamówienia zazwyczaj "na ostatnia chwilę", więc na zrobienie fotek nie było szans.Dwie ostatnie z tego tygodnia,obfociłam popijając poranną kawkę i mogę Wam coś dziś pokazać:P
Weekend zapowiada się dla mnie pracowicie..na pewnym portalu Polonii zamieszkującej Irlandię zamiesiłam swoje ogłoszenie i jest mi niezmiernie miło ,bo dzwonią ludzie i chcą moje karteczki:))) No to zabieram sie do pracy ,a niżej wklejam wspomniane wyżej karteczki:)


Ach,zapomniałam się pochwalić(hiihii),nasz półtoraroczny synuś zaliczył swoja pierwszą poważna wizytę u fryzjera:-P...oczywiście tatuś pstrykał zdjęcia . Czekają na nasza kolejkę mieliśmy pełno obaw(wszystkie dzieci płakały),a Filip...zaczął płakać dopiero gdy musieliśmy ustąpić miejsca następnemu kawalerowi:)
 Oto jedna z fotek :):

 pozdrawiam serdecznie i dziękuję za wszystkie odwiedziny i komentarze:****

4 komentarze:

  1. Cudne kartki!!!! Niezwykle romantyczne i delikatne - akurat takie szczególnie lubię ;-) Rozumiem, że teraz z racji pewnego ogłoszenia...będę tu widzieć częściej Twoje piękne prace :D I proszę robić foto jak da się (nawet ekspresowe ;-)

    ...i nie dziwię się, że Filip nie płakał przy strzyżeniu - siedzieć w takim pojeździe i płakać? nie wypada ;-) Na pewno zarobił dużego plusa u pani fryzjerki :D

    OdpowiedzUsuń
  2. piękne karteczki :) fajnie, że wróciłaś :)
    ale fajny thomas train mają tam u fryzjera, coool! widać, że działa cuda bo Filip nie płakał :) wszystkie dzieci siedzą w nim jak zaczarowane :P

    OdpowiedzUsuń
  3. super karteczki. śliczne te kwiatuszki zaprezentowane;)

    OdpowiedzUsuń
  4. Dzielny kawaler - wspaniałe karteczki :)

    OdpowiedzUsuń